A A A
noc w lo
Już po raz kolejny odbyła się noc w liceum z piątku na sobotę - 1/2 X 2021 r.
Noc ma już swój ustalony program. Tradycyjnie zaczyna się od rozgrywek sportowych na hali, gdzie w zmaganiach sportowych wspomagają naszych uczniów nauczyciele wychowania fizycznego:  Łukasz Sawka i Grzegorz Malinowski. Tym razem towarzyszyli im też: pani Katarzyna Turowska i pan Łukasz Pater. Po rozgrywkach wszyscy idą do szkoły i każda grupa rozlokowuje się tam, gdzie chce. Tylko wytrwali nie śpią  o 6 rano. Niektórzy przewidując, że nie dadzą rady przezornie zabierają kapciuszki, kocyki, ba nawet poduszeczki. Nikt też nie zapomina o zapasach żywności i napojach. Spora część preferuje napoje w butelkach, choć są też amatorzy parzenia sobie herbaty czy robienia kawy z ekspresu w pokoju nauczycielskim. Tu fachową pomocą w  obsłudze jakże lubianego przez nauczycieli ekspresu służyła  pani Bogusława Szczotka. No a potem noc należy do nas. Gramy w gry planszowe, słuchamy muzyki – (głośno!), i rozmawiamy o wszystkim. Podobnie jak w innych latach  i w tym roku odwiedzili nas absolwenci LO. Nie tylko spędzali czas z młodszymi kolegami lecz także prowadzili już całkiem dorosłe rozmowy z nauczycielami o możliwościach maszyn i perspektywach myślenia algorytmów, o sztucznej inteligencji, o “skostniałym” systemie edukacyjnym w naszym kraju i o niepowtarzalnej atmosferze naszej małej szkoły, gdzie wszyscy się znali i sporo o sobie wiedzieli, lubili się lub nie, przyjaźnili, imprezowali i bywało, że sobie pomagali nawet po skończeniu liceum. Nawet malowali na nowej tablicy interaktywnej w gabinecie fizyki. Zaś uczniowie rozmawiali o pasji i celach życiowych – na ten moment. Pan Łukasz Pater przytaszczył do szkoły swoją prywatną lunetę i późną nocą pokazywał uczniom Syriusza i Księżyc. Pani Bogusława  Szczotka grała z Mileną w szachy i przy pomocy Przemka sprzątała gabinet historyczny po wakacyjnym malowaniu i zmianie mebli. Był też czas na dyskusję o ulubionych książkach i pasji ich kupowania no i nawet udało się zrobić gazetkę historyczną przy pomocy dziewcząt z klasy II. I nagle okazało się, że  już  świta i trzeba do domu. Do następnej nocy w Liceum.
B.Szczotka